W obecnych czasach popularne niegdyś maszynki do mięsa niemalże odeszły do lamusa. Są często zastępowane przez wielofunkcyjne roboty kuchenne. Być może one ułatwiają pracę, bowiem nie ma konieczności ręcznego kręcenia korbką, jednak czy warto zawsze rozkładać wieloelementowy sprzęt, tylko po to by zmienić porcję mięsa? Nie wspominając już o kosztach takich urządzeń. Przeanalizujmy genezę i zastosowanie maszynki do mięsa, a być może uzyskamy odpowiedź na pytanie czy powinniśmy z niej zupełnie rezygnować.

Maszynka do mięsa – historia i mechanizm działania.

Obecnie znana forma maszynki do mięsa została skonstruowana przez Karla Draisa w XIX wieku. To niemiecki wynalazca, który jest również twórcą pierwszego projektu maszyny do pisania oraz roweru. Jeśli chodzi o maszynkę do mięsa to jej mechanizm działania jest bardzo prosty, a zarazem niezwykle sprytny. Wewnątrz posiada tak zwaną ślimacznicę, którą wprawiamy w ruch za pomocą korbki, Dzięki temu mięso przesuwa się ku przodowi, gdzie natrafia na obracające się ostrza. One rozdrabniają mięso, które następnie pod wpływem nacisku wydostaje się przez sitową nakładkę. Tym sposobem, z wnętrza urządzenia wydostają się długie paski zmielonego już mięsa. Konstrukcyjnie, maszynka do mięsa jest solidnie wykonana, tak, aby nic nie uległo zniszczeniu podczas mielenia. Czynność tę również ułatwia odpowiednie przytwierdzenie maszynki do stołu bądź blatu za pomocą specjalnych zacisków.

Zastosowanie maszynki do mięsa.

Z reguły jak sama nazwa wskazuje urządzenie jest wykorzystywane do mielenia mięsa. Gdy samodzielnie rozdrobnimy porcję mięsa to zawsze mamy pewność co jemy. W przypadku gotowych produktów, zmielonych już przez producentów nie możemy być do końca pewni co tak w zasadzie zostało zmielone – czy ktoś nie pokusił się o zastosowanie tańszych zastępników bądź nie wymieszał droższego mięsa z jakimiś tańszymi fragmentami. Najlepiej zatem robić to samodzielnie w domu. Zadanie to wcale nie jest takie proste i wymaga nieco siły. W przypadku mięs miękkich nie ma większego problemu, jednak już zmielenie choćby wołowiny to nie lada wyzwanie.

Inną formą maszynki do mięsa jest tak zwana nadziewarka, która mieli mięso i od razu napełnia nim kiszkę. W ten sposób powstają aromatyczne kiełbasy bądź kaszanka.

Z maszynki możemy również skorzystać przygotowując pasztety. Podroby mielą się bardzo łatwo, a ich kilkukrotne przepuszczenie przez maszynkę nada im aksamitnej konsystencji, idealnej do smarowania pieczywa. Można również dodawać warzywa jako urozmaicenie smaku pasztetów.

Kolejnym jej interesującym zastosowaniem jest wykorzystanie w produkcji soków, dżemów, deserów, ciasta na kluski bądź różnego rodzaju farszy. Idealna także do zmielenia sera na sernik. Maszynki używało się niekiedy także do przeciśnięcia maku, co jest wymagającym zadaniem, jednak łatwiejszym od ręcznego przetarcia go w makutrze.

Nakładka w postaci sita umożliwia przygotowywanie różnego rodzaju przecierów, musów owocowych, dżemów oraz owoców, z których przygotowujemy soki.

Niekiedy często przygotowywało się tak zwane ciastka amoniaczki. W celu ich wykonania na maszynkę nakładano specjalną nakładkę, przez którą wyciskano pofalowane ciasto. To idealne wspomnienie z dzieciństwa – ten ich charakterystyczny zapach i smak. Można oczywiście przepisy modyfikować, poprzez dodawanie różnego rodzaju aromatów, ziół oi przypraw.

Jak widać zastosowań maszynki do mielenie jest wiele, a i w utrzymaniu jest o wiele łatwiejsza niż obszerne roboty kuchenne. Podsumowując, rekomenduje się jej używanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here